• tydzień piąty

    Co nowego w naszym kudłatym świecie ? Tak więc w pełni rozwinęła się już socjalizacja i wzbogacanie środowiska. Gościmy się codziennie.Odwiedzają nas sąsiedzi, kuzyni, ciocie, babcie, itd. Mamy dni w kapeluszach, płaszczach, szlafrokach i różnych przebraniach.Wprowadziliśmy także naszym maluszkom masaż Shantala . Masujemy każdego szczeniaka z osobna. Masaż daje dużo korzyści szczeniętom między innymi:poprawia przemianę materii, normalizuje wydzielanie soków trawiennych, zwiększa przepływ krwi w organizmie,pozytywnie wpływa na organy wewnętrzne oraz działa relaksująco. A co naj­waż­niej­sze dzięki niemu pies może nabyć umie­jęt­ność świa­do­mego roz­luź­nia­nia się. Na co dzień bacznie obserwujemy szczeniaczki, aby jak najwięcej dowiedzieć się o każdym z nich. Będzie nam to bardzo pomocne wraz z testami temperamentu w doborze właściciel-szczeniak.
    Szczeniaczki poznają coraz to inne podłoża po których  biegają i bawią się tj. linoleum, płytki, parkiet drewniany, tektura, folia bąbelkowa, ortalionowy tunel, metalowa podkładka z Kennel. Maluszki zapoznały się również z kennel klatką którą bardzo polubiły. Przyzwyczajamy je do niej, aby traktowały ją jako coś zupełnie naturalnego, gdyż może być pomocna w nauce czystości, uczenia pozostawania samemu w bezpiecznym miejscu, uczenia nieśledzenia ,zapobieganie przed wytworzeniem się lęku separacyjnego oraz jest dobrym schronieniem na relax i wypoczynek. Szczeniaczki są również po drugim odrobaczaniu. Wszystko OK – obcych brak ;) Co do posiłków to maluszki jedzą każdorazowo dwa dania tj. po przebudzeniu mleko mamci, a następnie bieg do łazienki na rozmoczoną
    Eukanubę puppy. Od niedawna Gala dała również przyzwolenie  tacie Donnanowi oraz cioci Codi, aby więcej czasu mogły spędzać z szczeniakami.
    Już wkrótce ciąg dalszy :)